Nagranie trafiło do sieci
Jeden z przedstawicieli rdzennego gatunku nowozelandzkich papug nestor kea został na chwilę operatorem kamery. Papuga ukradła urządzenie rodzinie, która wybrała się na wycieczkę do parku narodowego Fiordland w Nowej Zelandii. Ta, zauważając ptaki zbliżające się do domku letniskowego, postanowiła zostawić włączoną kamerę na jego balkonie i tym samym sfilmować zachowanie zwierząt.
Jedna z papug ją przechwyciła i sfrunęła w dół wzgórza. W pewnym momencie, przecinając las, ląduje, aby dokładnie przyjrzeć się zdobyczy. Jak widać na nagraniu, dziobie urządzenie, a ostatecznie ucieka. To pozostało sprawne i zarejestrowało cały przelot ptaka. Rodzina odnalazła urządzenie, podążając za głośnymi dźwiękami wydobywanymi przez zwierzę. Nagranie autorstwa pierzastego uciekiniera poniżej.
Źródło: The Guardian / Nicole Makareiwcz/RMF24
- Tajemnice długich lotów. Tak śpią piloci i obsługa!
- Polacy pokochają te kierunki. Nowe trasy do najpopularniejszych miast Europy
- Lot w nieznane z Wizz Air. Odważyłbyś się?
- Pomyliła samoloty. Nie zauważyła, że poleciała 2 tysiące km dalej
- Pasażerowie musieli zrezygnować z lotu, bo samolot był za ciężki [WIDEO]
